czwartek, 24 lipca 2014

Poszewka na poduszkę ozdobną...


została oficjalnie uznana za skończoną. Osiągnęła 40 cm w szerokości oraz tyle samo w długości, co czynią ją idealną poszwą ozdobną na standardową poduszkę. Centrum każdego elementu wypełnia kolorowy kwiatek, a obwódka została potraktowana bielą. W mojej ocenie całość prezentuje się słodko i cukierkowo, ale nie mdło. Poduszkowy kubraczek został wyszydełkowany z Arwetty Classic. Największą zaletą tej włóczki jest to, że można prać ją w pralce! Czemu największą? Przy wyborze kłębków do tego projektu główne kryterium brzmiało: pralkoodporna. Nie każdy może i lubi prać ręcznie. Nasiąknięte wodą wyroby potrafią być bardzo ciężkie, a poszwa to "zamówiony" prezent-niespodzianka. Zatem musiałam ją zrobić pralną w maszynie...

Tyle miałam radości...

Poszwa wieloczęściowa


I radość w jednym kawałku (bez puchatego wypełniacza)...


Poszwa romantycznie "rozrzucona"

Oraz poskładana w grzeczną kostkę



Kolorowego dnia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz