Żaba wspomaga mnie w dzierganiu. Cały czas przytula (wiecznie głodną) paszczę do szyby i zerka co tam mi w rękach zalega. Idę o zakład, że zastanawia się czy da się to zjeść i kiedy w końcu się o tym przekona.
![]() |
| "Jedzenieeeee!" |
Ten żarłok jest tak monotematyczny, że nawet zdjęcia sobie nie dała przyzwoitego zrobić, bo od razu paszcza chciała pochłonąć całe urządzenie wraz z moją ręką (po łokieć!).
![]() |
| Fioletowy Bluebird |


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz