czwartek, 12 czerwca 2014

Żarłoczny pomocnik

Żaba wspomaga mnie w dzierganiu. Cały czas przytula (wiecznie głodną) paszczę do szyby i zerka co tam mi w rękach zalega. Idę o zakład, że zastanawia się czy da się to zjeść i kiedy w końcu się o tym przekona.

"Jedzenieeeee!"


Ten żarłok jest tak monotematyczny, że nawet zdjęcia sobie nie dała przyzwoitego zrobić, bo od razu paszcza chciała pochłonąć całe urządzenie wraz z moją ręką (po łokieć!).


Fioletowy Bluebird

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz